Click Made Karolina Wcisło logo
Strona główna » Blog » Strony internetowe » Koszt strony internetowej: od czego zależy cena i jak porównać oferty

Koszt strony internetowej: od czego zależy cena i jak porównać oferty

  • Co naprawdę oznacza koszt strony internetowej
  • Dlaczego ceny za podobną stronę tak się różnią
  • Co najbardziej podbija koszt strony internetowej
  • Jak przygotować się do wyceny, żeby nie przepłacić
  • Jak porównać oferty wykonawców: checklista
  • Najczęstsze błędy przy zamawianiu strony i konsekwencje
  • Jak szybko sprawdzić stronę po wdrożeniu: minimum kontroli
  • Czy warto dorzucić prezentację lub eBook jako materiał sprzedażowy
  • Jak podejść do wyceny i następnych kroków

Koszt strony internetowej to suma pracy nad treścią, doświadczeniem użytkownika, wyglądem i wdrożeniem technicznym, które mają doprowadzić odbiorcę do kontaktu albo zakupu. To nie jest tylko „grafika i kilka podstron”, tylko proces i odpowiedzialność za to, żeby strona działała w praktyce. Najczęściej płaci się za decyzje, testy i porządek, których nie widać na screenie.

W praktyce strona powstaje w kilku warstwach: najpierw ustala się cel i strukturę, potem projektuje się układ i styl, następnie wdraża w CMS, a na końcu testuje, optymalizuje i przygotowuje do późniejszej obsługi. Dlatego dwie oferty mogą wyglądać podobnie, a koszt różnić się znacząco, bo jedna zawiera warsztat, treści i testy, a druga tylko szybkie wdrożenie. Jeśli ma to być narzędzie do pozyskiwania klientów, koszt strony internetowej zaczyna być inwestycją w przewidywalny efekt, a nie jednorazowym „wydatkiem, bo wypada”.

Dlaczego ceny za podobną stronę tak się różnią

Różnice biorą się głównie z zakresu prac ukrytych w opisie: ile jest planowania, ile dopasowania do marki, ile testów i co dokładnie jest w cenie. Porównywanie samych kwot bez rozpisanego zakresu prawie zawsze prowadzi do złych decyzji. Najczęściej różnice widać dopiero po czasie, gdy pojawiają się poprawki, spadki szybkości albo potrzeba przebudowy.

Jeśli jedna oferta opiewa na 1500 zł, a inna na 8000 zł i więcej, to pytanie nie brzmi „kto mnie naciąga”, tylko „co realnie dostaję i jak długo to pożyje bez remontu”. Klienci często pytają: czy droższa strona na pewno będzie lepsza i czy nie przepłacają. Odpowiedź jest prosta: lepsza bywa ta, która ma lepszy proces, lepsze treści, lepiej ustawione technikalia i mniej ryzyk po starcie, a nie ta, która ma najładniejszy hero.

Co najbardziej podbija koszt strony internetowej

Najbardziej podbija koszt praca nad treścią i strukturą, bo to ona decyduje, czy użytkownik rozumie ofertę i wykonuje działanie. Drugie miejsce zajmuje dopasowany projekt UI i UX, czyli to, jak wygląda strona i jak prowadzi do kontaktu. Trzecie to funkcje i integracje, bo wymagają logiki, konfiguracji i testów, a nie tylko „wtyczki”.

Jakość projektu graficznego i spójność marki

Różnica między szablonem a dopasowanym projektem najczęściej wychodzi w tym, czy strona jest czytelna i czy odbiorca wie, co zrobić dalej. Szablon zwykle oznacza szybki start, ale też mniejszą unikalność i kompromisy w układzie sekcji. Dopasowany projekt to typografia, kolory, zdjęcia, ikony i układ zrobione pod konkretny biznes i ścieżkę użytkownika.

Jeśli strona ma budować zaufanie i pierwsze wrażenie, wygląd nie jest dodatkiem, tylko narzędziem sprzedażowym. W takim modelu Click Made często pracuje tak, by projekt wspierał cele biznesowe, a nie tylko „ładnie wyglądał”.

Zobacz też: Strona z szablonu czy indywidualny projekt, co się bardziej opłaca

Funkcjonalności, rozbudowa i integracje

Koszt rośnie, gdy strona ma rezerwacje, płatności, rozbudowane formularze, integracje z newsletterem, CRM lub automatyzacje. Każda taka funkcja to scenariusze użytkownika, konfiguracja, testy i większa odpowiedzialność za stabilność. Prosta wizytówka i serwis z logiką formularzy to dwa różne projekty, nawet jeśli wizualnie wyglądają podobnie.

Praktyczna zasada: funkcja jest „droga”, jeśli ma zależności i wyjątki albo łączy się z systemem zewnętrznym. Najczęściej najlepiej działa etapowanie: najpierw to, co przynosi efekt, potem dodatki.

Zobacz też: Funkcje na stronie internetowej

CMS i zaplecze techniczne

To, że strona stoi na WordPressie, nie mówi nic o jakości. Koszt wynika z tego, czy panel jest uporządkowany, czy wtyczki są dobrane z planem, czy jest bezpieczeństwo, kopie i sensowna wydajność. Tanie realizacje często kończą się konfliktem wtyczek, spadkiem szybkości i chaosem w edycji treści.

Klienci pytają: skoro WordPress jest darmowy, to dlaczego koszt jest wysoki. Bo płaci się za konfigurację, stabilność, bezpieczeństwo i wygodę późniejszego zarządzania, a to oszczędza czas i pieniądze w kolejnych miesiącach.

Zobacz też: CMS to nie wszystko: dlaczego warto zlecić stronę grafikowi

Treści i SEO w wycenie

Teksty to nie „opis oferty”, tylko struktura argumentów, nagłówki, odpowiedzi na pytania klientów i przygotowanie pod wyszukiwarkę. Jeśli w cenie jest SEO, to najczęściej oznacza research, ułożenie struktury podstron, meta dane i spójne prowadzenie użytkownika do działania. Strona z przypadkowymi tekstami może wyglądać dobrze, a i tak nie generować zapytań.

Jeśli chcesz, żeby koszt strony internetowej miał szansę się zwrócić, treści i struktura są jednym z najważniejszych elementów, bo wpływają i na konwersję, i na widoczność.

Zobacz też: Jak SEO wpływa na stronę internetową i jak zadbać o nie już na etapie tworzenia

Hosting, opieka i odpowiedzialność po starcie

Cena często obejmuje uruchomienie, konfigurację SSL, backupy, aktualizacje i reakcję, gdy coś przestaje działać. Strona nie jest „skończona” w dniu publikacji, bo środowisko się zmienia: aktualizacje, wtyczki, bezpieczeństwo, czasem zmiany w treści. Opieka może być osobną opłatą, ale zwykle chroni przed dużo większymi kosztami awarii lub napraw.

Jeśli jedna osoba ogarnia projekt i opiekę, jest mniej tarcia i mniej przerzucania odpowiedzialności. W takim układzie clickmade sprzedaje nie tylko wdrożenie, ale też spokój, że ktoś pilnuje tematu.

Jak przygotować się do wyceny, żeby nie przepłacić

Najtaniej jest wtedy, gdy materiały wejściowe są konkretne: oferta, przewagi, proces, FAQ, zdjęcia, referencje i decyzja, co ma być głównym działaniem na stronie. Jeśli tego brakuje, wykonawca musi to wydobyć w rozmowach i warsztatach, co jest normalne, ale wpływa na budżet. Największe przepalanie pieniędzy bierze się z braku decyzji i częstych zmian w połowie projektu.

Mini-procedura do skopiowania przed wyceną

Krok 1: spisać ofertę i 3 najczęstsze problemy klientów.
Krok 2: wypisać odpowiedzi na 10 pytań, które padają w wiadomościach i rozmowach.
Krok 3: ustalić priorytet: kontakt, rezerwacja czy sprzedaż, jedno główne działanie.
Krok 4: przygotować listę funkcji „must have” i „na później”.
Krok 5: dopiero wtedy prosić o wycenę, bo zakres robi się jasny i porównywalny.

Zobacz też: Jak przygotować dobry brief dla projektanta strony internetowej

Jak porównać oferty wykonawców: checklista

Najpierw porównuje się zakres i proces, dopiero potem cenę, bo inaczej porównuje się różne produkty. Dobra oferta rozdziela: strategię i strukturę, projekt UI, wdrożenie, optymalizację i warunki wsparcia. Jeśli w ofercie są tylko ogólne hasła, ryzyko dopłat i rozczarowania rośnie.

Checklista oceny oferty przed decyzją

Czy jest opisany cel strony i jedno główne działanie użytkownika?
Czy jest plan struktury i lista sekcji lub podstron?
Czy wiadomo, kto przygotowuje treści i w jakim zakresie?
Czy jest lista funkcji i integracji, które wchodzą w cenę?
Czy jest opis wersji mobilnej i testów formularzy?
Czy jest informacja o optymalizacji szybkości i podstawowym porządku technicznym?
Czy są etapy akceptacji, harmonogram i zakres poprawek?
Czy są warunki wsparcia po wdrożeniu i zasady rozwoju?

Mini-procedura porównania ofert

Krok 1: wypisać trzy cele strony.
Krok 2: porównać oferty punkt po punkcie checklistą.
Krok 3: zapytać wykonawcę o 2 ryzyka projektu i jak je ogranicza.
Krok 4: dopiero wtedy porównać ceny, bo widać realne różnice.

Najczęstsze błędy przy zamawianiu strony i konsekwencje

Najczęstszy błąd to porównywanie po cenie bez weryfikacji zakresu. Drugi błąd to start bez treści i bez decyzji, co strona ma sprzedawać, przez co projekt się przeciąga i drożeje. Trzeci błąd to wrzucenie wszystkich funkcji na start zamiast etapowania.

Błąd: brak celu i brak jednego działania

Konsekwencja: strona jest „o wszystkim”, użytkownik nie wie, co zrobić, a zapytań jest mało mimo ruchu. To kończy się poprawkami struktury i tekstów już po publikacji.

Błąd: oszczędzanie na treści i układzie sekcji

Konsekwencja: strona wygląda poprawnie, ale nie tłumaczy oferty i nie sprzedaje, a SEO jest słabe, bo treści są zbyt ogólne.

Błąd: brak ustaleń o utrzymaniu po starcie

Konsekwencja: strona stoi bez aktualizacji, spowalnia się, pojawiają się problemy techniczne i spadki widoczności, a naprawa bywa droższa niż prosta opieka od początku.

Zobacz też: Czego nie robić przy projektowaniu strony firmowej: 7 najczęstszych błędów

Jak szybko sprawdzić stronę po wdrożeniu: minimum kontroli

Po wdrożeniu warto od razu sprawdzić podstawy, bo to najczęściej najszybciej ujawnia, czy projekt był „na skróty”. Nie potrzeba do tego narzędzi premium, wystarczy kilka prostych testów. Jeśli coś tu nie gra, koszt strony internetowej może rosnąć już po starcie przez poprawki i ratowanie sytuacji.

Szybki test wydajności i mobilności

Krok 1: wklej adres do PageSpeed Insights i sprawdź wynik mobilny oraz zalecenia: https://pagespeed.web.dev/
Krok 2: jeśli problemem są obrazy lub fonty, zacznij od tego, bo zwykle daje najszybszy efekt.
Krok 3: przejdź stronę na telefonie i sprawdź menu, CTA i formularze, czy da się to wygodnie kliknąć i wysłać.

Zobacz też: Responsywność stron firmowych: co to znaczy i jak to sprawdzić

Czy warto dorzucić prezentację lub eBook jako materiał sprzedażowy

Dodatkowe materiały mają sens, gdy strona ma wspierać sprzedaż i oszczędzać czas w rozmowach z klientami, a nie tylko „być”. Prezentacja porządkuje ofertę i skraca tłumaczenie, a eBook lub PDF może działać jako materiał do pobrania, który buduje zaufanie i zbiera kontakty. To nie jest obowiązkowe, ale często podnosi skuteczność całego zestawu.

Jeśli firma regularnie wysyła ofertę lub robi spotkania sprzedażowe, sensownym uzupełnieniem bywa skład prezentacji, bo materiał wygląda jak jedna marka i jest łatwiejszy do sprzedaży. Jeśli firma edukuje lub chce lead magnet, przydaje się skład ebooka, żeby PDF był czytelny i nie wyglądał jak przypadkowy plik.

Jak podejść do wyceny i następnych kroków

Najbezpieczniej jest traktować wycenę jak plan: co robimy teraz, co dokładamy później i jakie kompromisy są świadome. Jeśli budżet jest ograniczony, lepiej ograniczyć zakres podstron i funkcji, ale nie ciąć treści i struktury, bo to najczęściej zabija efekt. Dobra strona ma działać przez lata, więc warto patrzeć na koszt nie tylko startowo, ale też w kontekście utrzymania i rozwoju.
Jeśli potrzebna jest wycena dopasowana do celu i zakresu, najpierw warto spisać priorytety i strukturę, a potem poprosić o konkretne etapy. Wtedy wyceny są porównywalne, a projekt mniej podatny na chaos. Jeśli ma to być podejście kompleksowe od struktury, przez projekt, po wdrożenie i opiekę, Click Made może to ogarnąć w jednym procesie, bez rozbijania odpowiedzialności między kilka osób.

Najnowsze artykuły

Click Made Karolina Wcisło logo
Projektuję przestrzenie, które mają cel, charakter i wyraz
- Karolina Wcisło · Click Made
© 2025 Click Made. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Projektowanie i wdrażanie stron internetowych | Branding | Skład eBooków | Skład prezentacji
Bielsko-Biała | Katowice | Żywiec | Andrychów | Wadowice | Kęty | Kozy | Zarzecze | Kraków | Spytkowice | Zator | Oświęcim | Czechowice-Dziedzice | Goczałkowice-Zdrój | Tychy | Mysłowice | Ruda Śląska | Zabrze | Gliwice | Brzezinka | Dąbrowa Górnicza | Chrzanów | Prószków | Toruń | Poznań | Głogów | Olsztyn | Jelenia Góra | Strzelin | Konin | Dzierżoniów | Rzeszów | Piaseczno | Kalisz | Świdnica | Chełm | Płock | Zielona Góra | Gdańsk | Częstochowa | Oława | Wrocław | Sieradz | Bolesławiec | Świdnica | Oborniki Śląskie | Warszawa | Wałbrzych | Oleśnica | Szczyrk | Ustroń | Skoczów